Sugar Bear Hair – opinie, efekty, skład, cena

Jak uratować zniszczone, suche, wypadające włosy – uciążliwy problem.

Wypadające, zniszczone włosy w kiepskiej kondycji – która z nas nie miała choć raz tego problemu? Ze zniszczonymi włosami walczę od lat – wypróbowałam już wiele preparatów, z których większość nie przynosiła pozytywnych rezultatów, albo też były one ledwo zauważalne. Każda z nas wie, co niszczy włosy – suszarka, prostownica, farbowanie, agresywna stylizacja… nie wszystkich tych czynników da się łatwo uniknąć.

Odżywki, maski i szampony faktycznie wpływają na poprawienie stanu włosów, jednak działając jedynie od zewnątrz nie są w stanie poprawić ich kondycji w dużym stopniu. Wystarczy na parę dni odstawić maski, odżywki i płukanki, by kiepski stan włosów znów stał się zauważalny. Co może więc trwale pomóc, jeśli nie pielęgnacja odpowiednimi kosmetykami? Odpowiedź jest prosta – witaminy. Najlepiej, jak wiadomo, odżywiać się zdrowo – odpowiednio zbilansowana dieta, dostarczająca wszystkich niezbędnych składników, z całą pewnością wpłynie pozytywnie na włosy. Czy każdy ma jednak czas i chęć na tak dokładne pilnowanie tego, co zjada i ile tego zjada? Nie oszukujmy się – większość z nas tego nie robi. Dlatego właśnie, chcąc poprawić kondycję włosów i zadbać o nie „od środka”, warto zastosować suplementy diety.

jelly bear hair

Sugar bear hair – czy warto?

Od jakiegoś czasu głośno jest o „Sugar bear hair” – to intensywnie promowany środek poprawiający stan włosów, sprzedawany w postaci niebieskich, słodkich misiów. Brzmi zachęcająco? Przyznam, że zaciekawił mnie ten produkt – zwłaszcza, że stosowany był rzekomo przez gwiazdy i przez nie zachwalany. Wyszukując frazę „sugar bear hair opinie” w internetowej wyszukiwarce, natykamy się na bardzo wiele pozytywnych opinii. Skuszona nimi, postanowiłam spróbować. Postanowiłam więc zamówić Sugar Bear Hair – cena to około 130 złotych za miesięczną kurację. Dla jednych dużo, dla innych mało. Chcąc ratować będące w koszmarnym stanie włosy, byłam skłonna uznać tę cenę za sensowną.

Według zapewnień producentów, żelkowe misie powinny zapewnić szybszy porost włosów, ich połysk, zmniejszone wypadanie i ogólną poprawę ich kondycji. Pierwsze wrażenie nie było pozytywne – zdecydowanie nie spodobał mi się przesłodzony smak leczniczych żelków. Stwierdzając jednak, że bardziej zależy mi na rezultatach, niż na smaku, dzielnie wcinałam żelki przez cały miesiąc.

Sugar bear hair – działanie

Po miesiącu stosowania preparatu rezultaty nie były zadziwiające – mogłabym właściwie powiedzieć, że nie było ich praktycznie wcale. Owszem, włosy wydawały się być nieco mocniejsze, nie mogę jednak stwierdzić, czy to zasługa Sugar Bear Hair, czy może wprowadzonej przeze mnie kompleksowej pielęgnacji włosów. Moje włosy nie stały się błyszczące, nie zauważyłam także pojawienia się obiecywanych „babyhair” – nowych, odrastających włosów. Czy polecam? Być może u niektórych efekty będą lepsze, może po dłuższym czasie stosowania dałoby się zauważyć to, co obiecuje producent i zachwalające produkt recenzje. Ja osobiście jednak już do niego nie wrócę – cena tego produktu jest moim zdaniem zupełnie nieadekwatna do jakości, nie odpowiada mi on również pod wieloma innymi względami. Można łatwo domyślić się, że niesamowicie pozytywne recenzje tego produktu są niestety często formą reklamy.

Jelly Bear Hair – skuteczniejsza alternatywa

 

sugar bear hairPostanowiłam nie poddawać się w poszukiwaniu suplementu idealnego, takiego, który faktycznie poprawi stan moich włosów. Po przejrzeniu wielu stron internetowych i recenzji, w oczy rzucił mi się preparat o nazwie Jelly Bear Hair. Choć z pozoru łudząco podobny do tego, co nie przyniosło u mnie żadnych rezultatów, zaciekawił mnie. Postanowiłam dowiedzieć się przed zakupem więcej. Jelly Bear Hair to 13 aktywnych składników, które wpływają na poprawę stanu włosów oraz cery. Należy zjadać dwa żelki dziennie. W składzie nie ma produktów zawierających laktozę i gluten, ani też produktów GMO.

Jelly Bear Hair – efekty

jelly bear hair efektyPo miesiącu stosowania, ku swojemu zdumieniu, zauważyłam znaczny przyrost włosów. Zdziwił mnie także połysk – moje zniszczone kosmyki już od dawna nie wyglądały w taki sposób.. Jeśli więc chodzi o Jelly Bear Hair – opinie, których autorzy zachwalają produkt, nie są moim zdaniem przesadzone. Wypadanie włosów zostało zahamowane prawie całkowicie.W czym tkwi sekret Jelly Bear Hair? Być może to odpowiednia, unikalna kompozycja składników – dwa żelki dziennie w zupełności pokrywają zapotrzebowanie na wiele niezbędnych witamin i minerałów. Kto by pomyślał, że dostarczanie organizmowi niezbędnych witamin może być tak proste i przyjemne? Ja byłam zaskoczona – ale było to z całą pewnością zaskoczenie bardzo pozytywne. Jelly Bear Hair smakują mi też o wiele bardziej niż Sugar Bear Hair.

Jelly Bear Hair – cena, gdzie kupić

jelly bear hairMiesięczna kuracja to wydatek 139 złotych. Warto jednak zakupić od razu trzy opakowania (na trzy miesiące kuracji) – ich koszt wynosi wtedy 298.98 zł, a dostawa jest darmowa. Jelly Bear Hair można więc nabyć znacznie taniej, niż popularne Sugar Bear Hair. Produkty można zamówić na oficjalnej stronie internetowej Jelly Bear Hair. Dostawa jest szybka, a przesyłka zapakowana dyskretnie – jeśli z jakiegoś powodu nie chcesz, aby ktoś wiedział, co zamawiasz, nie musisz niczego się bać.

Zobacz więcej na stronie producenta

6 komentarzy

  1. Eliza

    Lipiec 22, 2017 at 1:02 pm

    Stosuje żelki od ponad miesiąca, od pierwszych dni byłam zachwycona ich cudownym smakiem. Efekt po miesięcznej kuracji to na pewno mniej wypadających włosów, które były największym problemem, jeśli chodzi o porost włosów nie zaobserwowałam póki co. Jak najbardziej produkt godny polecenia 🙂

  2. Małgorzatta

    Lipiec 25, 2017 at 11:06 pm

    Kupiłam ze względu na skład, składniki wg mnie dobrane jak należy, każdy z nich ma na coś wpływ, a nie jak w większości specyfików,zeby po prostu był lub żeby było co napisac na ulotce. Rezultaty takie jakich się spodziewałam włosy są mocniejsze i przestały wypadać, jestem bardzo zadowlona

  3. Ilona Adamska

    Lipiec 27, 2017 at 9:45 am

    JEDNO WIELKIE TAK!! Jelly Bear kupiłam szczerze mówić wyłącznie ze względu na reklame i fakt,że lubie testowac przeróżne nowości z kategorii beauty, które pozniej recenzuje na swoim blogu. Podeszłam do nich doścć niesprawiedliwie i może sceptycznie po nie do końca miłej przygodzie z podobnymi witaminami Sugar Bear Hair. Duzym zaskoczeniem było dla mnie, kiedy na szczotce moje włosy przestały zostawać tak licznie jak kiedyś, owszem dzieje się czasem tak ,że zostaną ale to dosłownie kilka pojedynczych włosów. Kolejna sprawa to blask jakiego nabrały po miesiącu stosowania żelek, niejednokrotnie usłyszałam pytanie jakiego olejku ożywam,że mam tak lśniące włosy. Jednak najbardziej cieszę się z tego, że moim włosom nie brakuje już żadnych witamin Cena nie jest mała ale jesli miałabym kupić kilka produktów po 50 zł to zdecydownie wole zainwestować w 1 porządny. Polecam każdej kobiecie! 🙂

  4. Monika961

    Lipiec 29, 2017 at 12:12 pm

    Najlepsze witaminy z jakimi miałam do czynienia! Stosowałam przeróżne preparaty,zeby zahamowac wypadanie włosów apteczne, wcierki, jakieś kapsułki z drzewa indyjskiego. Czasem efekt był większy, mniejszy koniec konców przestawałam używać bo było to męczące, zapomninałm lub uważałam,ze juz wystarczy. Jeśli chodzi o Jelly Bear to nawet gdybym chciała nie potrafie zapomnieć o przyjęciu żelki ponieważ jest przepyszna! 😀 Jezeli chodzi o efekty po 2 tygodniach zaczynają pojawiać się pierwsze zmiany, włosy jest widocznie odbudowany i z dnia na dzień widać coraz mniejszą ilość włosów, które wypadły. SUPER!

  5. Becia21

    Sierpień 4, 2017 at 1:21 am

    Witam, mam pytanie czy lepiej opłaca się kupić pojedyncze opakowanie czy w pakiecie tak jak proponują 3? Nie wiem czy na mnie zdziała a nie chciałabym wyrzucić pieniędzyw błoto

  6. Olga.N

    Sierpień 12, 2017 at 3:34 pm

    To zależy wyłącznie od Ciebie jaki zestaw wybierzesz. Bardziej opłaca się kupić 3 bo na taki pakiet robią promocje, ale jak kupisz jedno to wiadomo tez się nic nie stanie. Ja wzięłam ostatnio 2 bo była jednodniowa promocja. O działanie nie masz co się bać czytałąm skald, poszperalam w internecie i te składniki na prawde mają zbawienny wpływ na włosy. Jak zasmakujesz pierwszego żelka na pewo zamówisz od razu kolejne opakowanie, sa genialne, a że do tego wzmacniają i odbudowują włosy!

Leave a Reply